Członkowie Komisji Trójstronnej i politycy różnie oceniają rządowe plany podniesienia wieku emerytalnego. Związkowcy i opozycja są im przeciwni, pracodawcy je popierają, PSL chce ich uzupełnienia o ulgi dla kobiet. Reformy emerytalnej nie poddam pod referendum - zastrzegł premier.Zobacz cały artykuł w serwisie forsal.pl »