Chociaż prognozy finansowe na 2012 r. wciąż są dwubiegunowe, czyli zakładają, że czeka nas albo scenariusz prawie normalny, dzięki danym wskazującym na poprawę koniunktury w gospodarce i spadkowi ryzyka systemowego, albo scenariusz najgorszy, w którym jedZobacz cały artykuł w serwisie inwestycje.pl »