Kierowcy, którzy nie powodują wypadków i mają maksymalną zniżkę za bezszkodową jazdę, mogą liczyć na niskie ceny polis OC u nowego ubezpieczyciela Proama. Jednak ci, którzy mają za sobą chociaż jedną stłuczkę, słono za to zapłacą - podaje Dziennik UbezpieczeniowyZobacz cały artykuł w serwisie gospodarka.gazeta.pl »