Biedronka, której przychody w 2011 roku wzrosły o ponad 24 proc. do 23,8 mld zł, chce utrzymać wysokie tempo wzrostu w tym roku. Liczy, że sprzedaż porównywalna wzrośnie dwucyfrowo. Sieć ma się powiększyć o około 250 nowych sklepów i dwa centra dystrybucyjne - powiedzieli przedstawiciele spółki na poniedziałkowej konferencji prasowej.Zobacz cały artykuł w serwisie biznes.interia.pl »